Fotografowanie w krajach egzotycznych. Skuteczne rady, jak się przygotować

Ten artykuł ma 2 strony:

Fotografowanie w podróży

Noszenie sprzętu

Nie ma jednego magicznego rozwiązania, które pozwoli nam fotografować komfortowo w każdych warunkach. Znając cel swojego wyjazdu, wiesz, na co się przygotować: 14-dniowy marsz czy codzienne fotografowanie na ulicach miasta. Zależnie od tego zabierz ze sobą potrzebny sprzęt, mając na uwadze jego wagę i gabaryty.

Jeśli wiem, że będę fotografował ulice, na których będzie demonstracja czy festyn, czyli dynamiczna akcja, wówczas biorę podstawowe obiektywy, chowam je do małej torby naramiennej, a na szyi wieszam aparat. Wówczas mogę szybko zmienić obiektyw czy założyć lampę błyskową.

Pakując torbę, czy plecak pamiętaj o umiarze © Jakub Kaźmierczyk

Jeśli planujecie po prostu chodzić cały dzień po mieście i fotografować, lepszym rozwiązaniem będzie mały plecak fotograficzny. Spokojnie zmieści się do niego potrzebny sprzęt, znajdzie się też miejsce na butelkę wody. Przy odrobinie wprawy szybko będzie można zmieniać obiektywy, unikniemy też bólu ramienia, który pojawia się po wielogodzinnym noszeniu torby.

Można też zainwestować w kilka sakw fotograficznych. Zapewnią szybki dostęp do sprzętu, ale i tak najczęściej potrzebny będzie plecaczek, żeby schować do niego wodę czy pamiątki. Kupując sakwy, zwróć uwagę na pas. Musi być wygodny, żeby pod ciężarem sprzętu nie wrzynał się w biodra. Ważny jest również sposób zamykania sakw: mocny rzep albo zamkniecie na haczyk, tak aby nikt niepożądany nie mógł włożyć tam ręki.

Jak zabezpieczyć swoje zdjęcia w trakcie podróży? [poradnik]

Worek łatwych do zagubienia kart pamięci, drogi fotobank, tablet, synchronizacja w chmurze, a może ciężki i przykuwający uwagę złodziei laptop? Pomysłów na zabezpieczenie swoich zdjęć w trakcie podróży jest wiele. Który z nich sprawdzi się najlepiej?

Plusem posiadania plecaczka jest również możliwość przytroczenia do niego statywu i, jeśli jest taka potrzeba, schowania laptopa czy jednej pary skarpet, majtek i koszulki na przebranie. Znajdzie się też miejsce na środek do czyszczenia rąk, coś na komary i jakiś prowiant.

Najlepiej kupić plecak z membraną przeciwdeszczową. Jeśli takiego nie znajdziesz, zainwestuj w odpowiedni środek i sam uczyń swój plecak wodoszczelnym.

Zobacz również: Wszystko, co musisz wiedzieć zaczynając pracę z Adobe Lightroom

Wciśnij do plecaka małą blendę i korzystaj z niej mając na uwadze, że pozowanie w świetle blendy nie jest komfortowe dla modela © Paweł Łączny

Najczęściej do noszenia sprzętu wykorzystuję mały plecak, jedną sakwę na 28 mm (a więc lekką), a aparat wieszam na szyi. Bardzo rzadko sięgam po długi obiektyw lub flesz, więc one czekają na swoją kolej w plecaku. Moim ulubionym obiektywem jest 35 mm i właśnie on zazwyczaj jest podpięty pod aparat. Jeśli zachodzi potrzeba szerszego kadru, korzystam z 28 mm.

Sprzęt dostosuj do sytuacji

Nie odkryję Ameryki, jeśli napiszę, że im lżejszy sprzęt, tym łatwiej się z nim przemieszczać. Trzeba jednak spojrzeć na tę sprawę przez pryzmat tego, co zamierzamy fotografować, gdzie będziemy mieszkać itp.

Jeśli wychodzę przed wschodem, żeby fotografować wzmagający się z wolna zgiełk ulicy, pierwszych kupców na targowisku, mam ze sobą aparat, na nim 35 mm (ten tani, mały, plastikowy model Canona), 28 mm oraz 135 mm na wszelki wypadek. W plecaczku znajduje się flesz, bo nigdy nie wiadomo, czy akurat nie przyjdzie mi do głowy pomysł, żeby jakoś go wykorzystać. Z takim lekkim zestawem mogę, nie odczuwając dyskomfortu, chodzić wiele godzin. Jeśli jednak masz wybór i zamierzasz snuć się po mieście cały dzień, jak wcześniej pisałem, proponuję zabrać plecak.

Czekając na kadr, ważne, abyś nie czuł dyskomfortu z powodu wagi sprzętu czy też niewygodnej torby. A jeśli już tak się stanie, zagryź zęby - koniec końców będziesz wspominać taką chwilę z uśmiechem, szczególnie jak wynikiem poświęcenia będzie zadowalające Cię ujęcie. © Paweł Łączny

Żeby deszcz nie przekreślił Twoich fotograficznych planów, zainwestuj w specjalne worki na sprzęt. Dzięki wtopionemu w worek sznurkowi i odpowiedniemu kształtowi można dość komfortowo pracować.

Przed każdym wyjściem powinieneś mieć przygotowane minimum dwa naładowane akumulatory do aparatu i wyczyszczone karty. Zostaw sobie kartkę w miejscu, w którym nocujesz. Będzie Ci ona przypominała o tym, żeby wieczorem zgrać zdjęcia na laptopa i (jeśli masz taką możliwość) na dysk zewnętrzny, aby efekty Twojej pracy były podwójnie zabezpieczone.

Zadbaj o odpowiedni zestaw w apteczce

Podczas podróży mogą się przytrafić różne kłopoty zdrowotne, najczęściej jednak są to wariacje żołądkowe albo obtarcia. Warto mieć więc ze sobą:

  • „Espumisan na wzdęcia”- nic dodać, nic ująć.
  • Nifuroksazyd — sprawdza się w terenie, gdy dopadnie Cię biegunka. Podobnych leków jest na rynku kilka.
  • Wodę utlenioną.
  • Zestaw plastrów.
  • Specjalne plastry na pęcherze ze środkiem przeciwbólowym — czynią cuda. Gdy przechodziłem przez polskie Wybrzeże, ostatni dzień okazał się najgorszy. Pękł mi pęcherz na pięcie, po pewnym czasie dostało się tam trochę piachu i ból był trudny do wytrzymania. Niestety, nie miałem magicznego plasterka, więc przez kolejne 36 km kuśtykałem do miasta Hel. Dopiero tam w pierwszej aptece kupiłem taki plasterek i po chwili mogłem normalnie chodzić.
  • Bandaż elastyczny.
  • Mocne tabletki przeciwbólowe — pomogą na ból głowy, pleców czy na kaca.
  • Sprawdzony środek na obtarcia — zawsze mam ze sobą mały krem Nivea, który już kilka razy mi pomógł. Może też być wazelina, choć niektórzy są zwolennikami talku.
  • Alkohol 99,99%, którym można obmyć wszystko: od ranki po ukąszeniu po sztućce.

Nic więcej zwykle nie biorę, choć dużo zależy od miejsca, w które jadę. Na przykład na Haiti bardzo pomocne okazały się tabletki uzdatniające wodę. Choć nie smakowała ona jak źródlana, gasiła pragnienie, a przecież o to chodzi.

Co jeszcze może się przydać, co warto wiedzieć?

  • Metalowy kubek, żeby zrobić sobie zupę, zaparzyć herbatę, nabrać wody.
  • Sztućce dostępne w każdym sklepie górskim.
  • Czołówka - w wielu krajach prąd jest nagle wyłączany, warto więc mieć czołówkę lub lampkę namiotową, żeby być niezależnym. Poszukaj w sieci małych latarek na korbkę. Jest to praktyczne rozwiązanie, głównie gdy jedziemy w miejsca zimne, w których akumulatory padają solidarnie i szybko.
Pogryzienia to jeden z poważnych problemów na wyjazdach © Paweł Łączny
  • Środek na komary: im wyższe stężenie DEET, tym mocniejsza chemia, ale i mniej ukąszeń. Uważajcie, gdy się pryskacie. Szczególnie na oczy i… takie rzeczy jak zegarki i inne plastikowe przedmioty, które pod wpływem środka mogą się odbarwić albo lekko roztopić.
  • Papierosy na wymianę - palicie czy nie, warto mieć kilka paczek, żeby się wymienić lub komuś podarować.
  • Podstawowy zestaw małych narzędzi. Polecam wielofunkcyjne narzędzie multitool firmy Leatherman. Choć są drogie, wystarczają na lata; zestaw obejmuje malutkie śrubokręty, piłę, ostrze czy igłę. Przed wejściem na lotnisko nożyk trzeba przełożyć do bagażu głównego. Aby o tym nie zapomnieć, mam na plecaku napisane, co powinno się w nim za każdym razem znaleźć: nóż, zapalniczka, kosmetyczka.
  • Mały notes i długopis.
  • Dowiedz się przed wyjazdem, jaki jest przelicznik miejscowej waluty.
  • Jeśli masz taką możliwość, weź ze sobą drugi aparat. Nie musi to być kolejna lustrzanka, ale coś, co w razie utraty sprzętu umożliwi kontynuowanie pracy. Ja wożę ze sobą mały kompakt wart 1400 zł, który zawsze zostawiam w hotelu.

[/list]

Siadaj przy oknie, a może będziesz świadkiem małej trąby powietrznej/piaskowej na pustyni :) © Paweł Łączny
  • W czasie samej podróży, na przykład autobusem, staraj się siadać przy oknie. Dzięki temu będziesz mógł fotografować to, co się dzieje na zewnątrz, oraz współpasażerów. Będziesz też obserwował krajobraz za oknem. Jeśli przyjdzie Ci jechać na pace pick-upa, wybieraj miejsca, w których będzie się czego złapać — zazwyczaj będzie trząść i miotać Tobą i resztą ludzi. Jeśli podróż trwa wiele godzin, takie detale robią różnicę.
  • Jeśli chcesz gdzieś podjechać taksówką, poproś miejscowego, np. pana w recepcji hotelu lub strażnika, żeby podszedł do kierowcy i zapytał o cenę, a sam się nie pokazuj. Dzięki temu unikniesz ceny „turystycznej”, a przy okazji dowiesz się, ile faktycznie kosztuje kilometr. Zdarza się, że kierowca wyłącza licznik i mówi, że się zepsuł. Nie daj się nabrać: powiedz, że w takim razie albo licznik się magicznie naprawi, albo zawołasz policję, żeby to wyjaśniła. Wyłączanie liczników, by oszukać turystę, grozi oczywiście utratą licencji, jest więc szansa na uczciwą cenę. Pamiętajcie: jeśli ktoś chce was naciągnąć albo oszukać za granicą, to tak samo, jakby ktoś inny chciał to zrobić w Polsce. Bądźcie więc stanowczy i nie dajcie się zagadać czy uciszyć sztucznymi uśmiechami.
  • Jeśli ktoś nie życzy sobie zdjęć, a Tobie zależy na tym, żeby uwiecznić akurat tę osobę, sfotografuj siebie z głupią miną, a potem pokaż wyświetlacz aparatu. To zawsze rozładowuje atmosferę. Jeśli już uda się uśmiechami i gestami namówić osobę na zdjęcie, pokaż jej, jak wyszła, zapytaj, czy jej się podoba. Zrób kolejną fotografię, zaproś do zdjęcia grupowego jej znajomych i ciesz się chwilą. Potem przerwij na kilka chwil i obserwuj sytuację, emocje opadną i ludzie przestaną się tak Tobą przejmować. Usiądź z aparatem przy oku i wyczekuj dobrego momentu, choćby to miało trwać 15 minut. Warto wyciskać z ciekawej sytuacji tyle, ile się da, ponieważ ona już się więcej nie powtórzy. Ot fotografia :)

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Fotografowanie na wakacjach

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki:

Jak fotografować sztuczne ognie, czyli fajerwerki? [poradnik] Obróbka portretu studyjnego w darmowym Gimpie [wideoporadnik] Najciekawsze lustrzanki do 3000 zł Pomysły na prezent dla fotografa do 300 zł Kiedy zapadnie zmrok, czyli obróbka zdjęć nocnych [wideoporadnik] Adobe Lightroom: jak usunąć zamglenia ze zdjęć w kilka minut? [wideoporadnik] Malowanie światłem - sposób na ciemne, zimowe wieczory [poradnik] Pełna obróbka słonecznego portretu w przyśpieszeniu [screencast] Tablet graficzny - jak z niego korzystać? [wideoporadnik] Portrety jesienną porą i podstawowym obiektywem [poradnik] Czytelniku, rób zdjęcia! Planowanie czy przypadek, czyli fotograficzne przygotowanie do wyjazdu w Alpy EL-wire - pomysł na kreatywny portret z efektem płomieni 10 pomysłów na zainteresowanie dziecka fotografią Szybka i prosta konwersja presetów z Lightrooma do Camera RAW [wideoporadnik] Jacek Pałkiewicz: Duży trud i wysiłek są wliczone w umowę z podróżami [wywiad] Photoshopowy fryzjer, czyli jak okiełznać niesforne kosmyki na zdjęciach studyjnych [wideoporadnik] Fotografia mody bez wychodzenia z domu - jak zacząć? Efekt miniatury w 5 minut w Adobe Photoshop CC [wideoporadnik] Frymografia: Mniej daje więcej 4 rzeczy, które robi każdy fotograf (albo wkrótce zacznie) Oddajcie nam analogowość! Adobe Lightroom - jak obrobić jedno zdjęcie na kilka sposobów nie tracąc ustawień? [wideoporadnik] Przepis na zdjęcie - pół na pół

Popularne w tym tygodniu:

Popularne miejsca na świecie, w których nie można fotografować 6 starych aparatów, które są wciąż warte uwagi Podstawy fotografii. Jak korzystać z przysłony? [wideoporadnik] Jak poradzić sobie z cyfrowym chaosem i sprawnie zarządzać swoimi zdjęciami? A może warto trochę zwolnić i skupić się na zdjęciach?